Co tam, panie, w “Communice”?
Późna pora, to i odmiana słowa “Community” zaburzona. Co więc słychać w społeczności psionicznej za wielką wodą? Ano nic ciekawego – dla jednych niestety, dla innych na szczęście. Wieje nudą i brakiem ruchu…
PsionicsOnline szykuje się (już chyba drugi rok) do zmian layoutu, choć z uwagi na “rozgarnięcie” właścicielki raczej nic z tego nie wyjdzie – wszystko chce jak najtaniej, wszystko chce robić sama. Domena jest warta więcej, niż serwis.
PsiLinks wciąż w przeróbkach – niestety, wciąż na serwerze lokalnym developera. Nowy layout zapowiada się bardzo interesująco, jest znacznie bardziej przejrzysty i zdecydowanie bardziej urozmaicony. Jednak zanim zwykli użytkownicy będą mogli go zobaczyć, minie jeszcze trochę czasu – jeśli nowa wersja będzie już na dniach, pierwsze informacje o tym pojawią się na A State of Mind.
The PsiWorld szykuje się do kolejnej zmiany serwerów – tym razem mają być płatne, choć znająć właścicielkę “serwisu” ktoś jej je ufunduje, a ona sama będzie narzekać na swoje własne problemy nie mając kompletnie pomysłów na rozwój witryny.
Psionic Students została natomiast przejęta przez The Tassadar Archive. Plany co do witryny nie są znane, choć jeśli nie będzie miała odwiedzin, jej zawartość prawdopodobnie zostanie zarchiwizowana i przejęta w 100% przez Archiwum.
No i to chyba tyle – społeczność leży i się nie rusza…
