Kosmici, Wojna i Wykop.pl
Na stronie głównej wykopu ukazał się link do strony opisującej ten cały channeling informujący o wizycie kosmitów 14 listopada. Straszne – a myślałem, że akurat na tak poważnej stronie takie coś zostanie bardzo szybko zakopane – niestety pomyliłem się i link dotarł na stronę główną… Wstyd!
Po cholerę to tam? Każdy, kto myśli logicznie wie, że nic takiego się nie stanie. A do tego jeszcze nawrzucano tych wszystkich wypowiedzi Jackowskiego o kryzycie, wojnie światowej i tak dalej. No skoro przylecą kosmici i będziemy się wszyscy kochać (w sensie miłowania i przyjaźni, nie myślcie o niczym innym), to jaka znowu wojna może być? Skoro już nie będzie warto jej prowadzić?
Więc co – trzeba wybrać, albo wojna albo kosmici. Kosmici odpadają, bo to zbytnie Sci-Fi. No to jak, wojna? Też odpada – powiedzicie mi bowiem, kto byłby na tyle głupi, żeby wywołac wojnę na skalę światową? Iran nie, Korea też nie – dlaczego? Bo oni też tam chcą żyć i głupi nie są, wiedząc że w wojnie szans nie mają, żadnej nie rozpętają.
Amerykanów aktualnie na wojnę nie stać, w Europie spokój, a Rosja też głupia nie jest – z tą swoją konwencjonalną armią nie jest w stanie wygrać żadnej wojny z państwem zachodnim. Chińczycy zdobywają rynek więc im też do wojny nie śpieszną. A Afryka to nawet nie wie, gdzie leżą Stany Zjednoczone ;).
Więc wojna też odpada – a co się natomiast stanie? Kryzys potrwa, banki upadną/powstaną, firmy upadną/powstaną, potem kryzys się skończy i znowu wszyscy się będą cieszyć i płacić w Euro. Taka już kolej rzeczy a tego typu kryzyzy finansowe nie są niczym nowym, a jakoś żaden wojną się jeszcze nie skończył.
Wsadźmy więc channellingi i przepowiednie między bajki, lub chociaż doliczmy je do przeżytych końców świata, a następnie skupmy się na naszym życiu – lepiej na tym wyjdziemy…
Kosmici? Lol
