The Thor’s Hammer

Młot Thora – Nowości z Psionicznego Światka

Archiwum kategorii ‘Bez kategorii

Psiball i konduktor

without comments

Zacznijmy od psiballa. W poprzednim wpisie opisałem metodę na tworzenie tej małej kulki, jaką poznałem czytając zapiski z pewnego seminarium organizowanego przez PsionicsOnline. Próbowaliście już tej metody? Ja tak i muszę przyznać, że dziwne uczucie. A raczej odczucie – pojawiło się szybciej i utrzymywało się dłużej niż w przypadku innych metod, jakie próbowałem. Przydałoby się więcej komentarzy na ten temat i więcej prób, aby wyciągnąć wnioski.

Miałem dzisiaj ciekawą sytuację w pociągu. Powoli docierałem do mojego “terytorium” i szykowałem się do wyjścia. Uderzyła mnie nagle myśl, że jeszcze nie było dzisiaj konduktora delikatnie proszącego o bilety do kontroli. Pomyślałem sobie, że przyjdzie dokładnie w momencie, gdy ja będę już wysiadał. No i łatwo zgadnąć, że jak pomyślałem, tak też się stało. Ciekawy przypadek, niestety nie wiem co o nim myśleć. Jedno wiem na pewno – nie wierzę w zbiegi okoliczności.

Written by Thor

4 grudzień, 2007 at 16:05

Napisane w Bez kategorii

Tagged with ,

Po co blog?

z jednym komentarzem

Phren – możesz mieć lekkie Deja Vu, ale się nie przejmuj. Czytelnicy – głównie użytkownicy Polskiego Vortalu Psioniki. Wpadłem sobie ostatnio na psionicsonline poczytać artykuły luźno związane z psioniką. No i tam znalazłem taki jeden poświęcony ćwiczeniom, a raczej temu, jak ćwiczyć aby ćwiczyć cały czas. I tam natrafiłem na fragment mówiący o założeniu dziennika lub bloga. Uzasadnieniem ma być to, że wracając do wcześniejszych zapisków po iluś tam tygodniach możemy zobaczyć swój postęp i to może działać na nas mobilizująco. Oczywiście ja jednak musiałem to przeanalizować.

Bo mamy taki notatnik papierowy i tylko my go czytamy. Nikt nas nie rozlicza z naszych ćwiczeń. A tutaj natomiast mamy blog, którego będzie (mam nadzieję) czytać kilka czy nawet kilkanaście osób. I czytelnicy mogą nas rozliczać z tego, co piszemy i z naszych ćwiczeń i rozwoju. I to dopiero musi działać mobilizująco. Dlatego zrobiłem sobie bloga, w którym będę opisywał swoje ćwiczenia i rozwój – mam nadzieję, ze pomożecie mi w mobilizacji ;). A dodatkowo możecie traktować ten blog jak ogólno-psioniczny i taki, w którym będę poruszał ważne tematy dla naszego Vortalu.

Za wielką wodą raczej tego nie ma – czego? Już wyjaśniam. Mamy blogi, o różnej tematyce no i mamy też blogsferę czyli społeczność twórców tych blogów, w której ludzie wymieniają się wiedzą i przemyśleniami. Ale nie ma czegoś takiego jak Psisfera, czyli system blogów typowo psionicznych. Nie rozumiem dlaczego, przecież w tym tkwi taki wielki potencjał.

Opisywanie swoich metod i efektów ćwiczeń a także doświadczeń i wymienianie się tym z innymi ludźmi za pomocą blogów wydaje się być bardzo efektowna. Mówiło o tym kilka osób w światku, ale ja nie będę mówił, a tylko dam wam przykład. Pokręćcie się trochę na Dzienniku Internautów, na Antyweb czy choćby na blogowisko.org. Spróbujcie wniknąć w ten świat blogsfery. Zobaczycie tą wymianę informacji, wzajemną pomoc i uczenie się nowych rzeczy na podstawie doświadczeń innych. Blogsfera to poteżne narzędzie, to kolejne po telewizji czy radiu medium. Tkwi tam wielka siła.

A teraz spróbujcie to przenieść na nasz grunt, ten psioniczny. Wyobraźcie sobie, jak to wszystko mogłoby się toczyć, gdybyśmy mieli choć taką skromną sieć blogów psionicznych (kilka, kilkanaście chociaż). Warto się nad tym zastanowić. Zachęcam więc wszystkich zainteresowanych psioniką, teoretyków i praktykantów do założenia swoich własnych blogów i zareklamowania ich w odpowiednim miejscu na naszym forum. (błagam, tylko nie onet – wordpress albo blogspot, ostateczność lol)

PS: czy ktoś moze mi przypomniec skąd ja znam to hasło “Bo umysł to ostateczna granica”?

Written by Thor

1 grudzień, 2007 at 12:17

Napisane w Bez kategorii

Tagged with ,