The Thor’s Hammer

Młot Thora – Nowości z Psionicznego Światka

Posts Tagged ‘Przeczucia

Coś się zmieniło

without comments

Wracając przedwczoraj do domu przechodziłem obok rzeźni. Na jej terenie stała ciężarówka. Widać było tylko jej górę, bo resztę zasłaniała brama. Sytuacja wyglądała tak, że przechodziłem równolegle do bramy spoglądając na ciężarówkę (a właściwie na to co było widać). I wtedy coś poczułem…

Nie mam pojęcia co to było – ale odniosłem wrażenie, które mogę opisać tylko słowami “coś się zmieniło”. Po raz pierwszy od wielu lat poczułem, że coś jest inaczej, że świat nie wygląda tak samo jak kilka tygodni temu. Ostatni raz coś podobnego czułem po spędzeniu kilku tygodni na PsiPogu.

Ale czułem coś jeszcze – nie tylko “wiedziałem”, że moja percepcja się zmieniła, ale także czułem, że to dopiero początek, że w najbliższym czasie stanie się coś jeszcze. Niestety nie wiem co. Wiem natomiast, że jest to bardzo dziwne uczucie. Wiecie jak na niektórych filmach przechodzący aktor na kogoś spogląda i cała akcja zwalnia? Czułem się identycznie ;).

Written by Thor

15 grudzień, 2007 at 18:53

Napisane w Przeczucia

Tagged with , ,

Dzień pełen “przeczuć”

without comments

W ostatnim czasie doświadczyłem bardzo interesujących rzeczy. Choć trochę nie wiem co o nich myśleć, to przedstawię je wam.

W poniedziałek jechałem pociągiem i gdy tak sobie siedziałem, nagle odniosłem wrażenie – a raczej nagle wiedziałem, że konduktor wpadnie do przedziału sprawdzać bilety dokładnie w momencie, gdy ja będę się zbierał do wyjścia. Nie muszę tłumaczyć, że jak wiedziałem tak się stało.

Wtorek, czyli dzisiaj. Znowu w pociągu, do przedziału wszedł jakiś chłopak, siadł nie zamykając drzwi. Pomyślałem w tym momencie “chłopie, zamknij drzwi”. Ten popatrzył na nie, po czym wstał i zamknął. Kilka minut później przez przedział przewinęła się jakaś dziewczyna szukająca znajomej (wydedukowałem to po ruchach ciała i komórce w ręce he he). Chwilę się kręciła, potem przeszła do następnego przedziału nie zamykając drzwi, co spowodowało przeciąg. Chciała zamknąć drzwi od strony “jej” wagonu, a ja pomyślałem “najpierw te wcześniejsze moja droga” – jak pomyślałem tak się stało. Ale co mnie uderzyło to jej wzrok. Wielki przedział, kiladziesiąt osób w środku, a dziewczyna tylko raz podniosła wzrok i spojrzała centralnie na mnie.

W drodze powrotnej usiadłem w środku pociągu, na końcu pierwszego “składu” przy kabinie maszynisty (w tej chwili nie używanej, bo będącej w środku całego pociągu). I znowu przeczucie, a raczej wiedza – wiedziałem, że na następnej stacji konduktor przejdzie z tylniej części pociągu do przedniej (na środku są dwa wagony z kabinami i trzeba wyjść na zewnątz aby przejść między dwoma połówkami). Gdy już sprawdzał mi bilety wiedziałem, że dzisiejszy dzień jest jakiś dziwny.

Kilka minut później wpadł do przedziału (pustego, tylko ze mną) jakiś facet. Mimo wszechobecnych znaczków informujących o zakazie palenia wiedziałem, że mężczyzna przyszedł zapalić. Po kilku minutach czułem już dym papierosowy.

Naprawdę dziwna sprawa. Mogę się tylko domyślać przyczyny – od kilku dni intensywnie ćwiczę manipulację energią, może miało to jakiś wpływ? Dodatkowo w pociągu zazwyczaj jestem spokojny i bardzo skupiony “na pustce”, możliwe że to dodatkowo wzmacnia efekt “przeczuć”. Choć to nie były przeczucia – ja po prostu wiedziałem. Nie wiem natomiast jak sobie tłumaczyć przypadki z tymi dwoma osobami, które zrobiły dokładnie to, co chciałem aby zrobiły.

Update: Chyba trafiłem w dziurę czasową:). O konduktorze w poniedziałek już pisałem – zdaje się, że tydzień temu (4 grudzień). Ale identyczna sytuacja zdarzyła się wczoraj i tego jestem pewien – o co chodzi?

Written by Thor

11 grudzień, 2007 at 16:32

Napisane w Przeczucia, Wizje

Tagged with , ,