Posts Tagged ‘przemyślenia’
Kosmici, Wojna i Wykop.pl
Na stronie głównej wykopu ukazał się link do strony opisującej ten cały channeling informujący o wizycie kosmitów 14 listopada. Straszne – a myślałem, że akurat na tak poważnej stronie takie coś zostanie bardzo szybko zakopane – niestety pomyliłem się i link dotarł na stronę główną… Wstyd! Czytaj resztę wpisu »
Na czym stoję i co dalej
Wiedza teoretyczna – jest. Wiedza praktyczna – brak (no nie do końca). Mobilizacja – brak. Chęć osiągnięcia efektów – jest. Nie powiem, rozrachunek trochę dziwny a już napewno nie na moją korzyść. Pamiętam że przestałem praktykować psionikę przez te bóle głowy, ale mimo to wciąż rozwijałem wiedzę teoretyczną. Niedawno nauczyłem się, jak sobie radzić z bólami (które były wywoływane przez manipulacje energią, co nie jest aż takie niespotykane) więc postanowiłem wrócić do praktyki, niestety napotkałem poważnego wroga – moje lenistwo.
Z innej beczki gdy wchodziłem dzisiaj do kuchni nagle światło niby tak przygasło. Niby normalna rzecz – po prostu jakiś spadek mocy w instalacji elektrycznej. Na takie rzeczy nigdy nie zwracamy uwagi, prawda? Normalna rzecz, ale nagle w mojej głowie pojawiło się Playful Psychic. Znacie książkę? Czytaliście? Jak nie to naprawdę warto, mimo kilkunastu lat to wciąż książka (a raczej ebook) rzuca całkiem jasne światło na psionikę.
Lata temu czytałem, ale coś jeszcze pamiętam. Był tam taki fragment “o postrzeganiu świata”. No nie dokładnie o tym – już wyjaśniam. Skywind umieśiła tam “worksheet” (jak to przetłumaczyć?), w którym sami odpowiadamy na pytanie czy mieliśmy jakieś paranormalne doświadczenia. To pierwsza rzecz, a druga jest taka związana z procesem nazywanym Shut Down. Chodzi w nim o całkowite wyłączenie zmysłów psionicznych i powrót do rzeczywistości.
Zróbmy małe podsumowanie (ale ja chaotycznie piszę). Rozwijając swoją wiedzę na temat psioniki “wnikamy” w ten świat, przez co otwieramy się na otaczające nas zjawiska paranormalne. Im więcej czytamy na temat psioniki tym bardziej zagłębiamy się w tą tematykę i jesteśmy bardziej wyczuleni na podejrzane zjawiska w naszym otoczeniu, bo w pewien sposób podświadomie chcemy, aby to co się dzieje miało jakiś paranoramlny charakter. I nawet, jeśli większość tych zjawisk nie ma charakteru nadprzyrodzonego, to sam fakt że tak myślimy zaczyna sprawiać, że coraz częściej będziemy dostrzegać te realne paranormalne zjawiska. Rozumiecie ideę?
Dlatego mam plan – zrobić sobie powtórkę materiału z psioniki, przeczytać ponownie playful psychic, zainteresować się badaniami na ten temat, codziennie rano tworzyć psiballa (dla zachowania ciągłości praktyki) i zacząć zwracac uwage na to, co się dzieje w otoczeniu. Pewne rzeczy pamiętam, podzielę się z nimi w następnym wpisie (choć nie ma ich aż tyle). Ale jestem pewien, że mój plan pozwoli mi na “rozruch”. A wy pomożecie? Mam nadzieję że tak.
